Porady

 

Rok z przynętami Spinmad - Łukii Nadobnik

Przynęty Spinmad są moimi faworytami w wędkarstwie podczas każdej wyprawy, nawet gdy zdarzają się dni bez kontaktu z rybą, ja w nie wierzę. Dlaczego? Dlatego że są wykonane perfekcyjnie, z dbałością o każdy szczegół...

Cześć wszystkim wędkującym z magicznymi przynętami Spinmad! Moją przygodę zapoczątkowały wirujące ogonki, które sprawdzały się rewelacyjnie zarówno w jeziorach Wielkopolski, jak i w rzece Warcie.  A wszystko zaczęło się na Targach Rybomania 2016 w Poznaniu… Wsparcie marki Spinmad i mobilizacja do dalszych działań, czyli tego, co kocham - fishingu.


Tegoroczny sezon rozpocząłem od przynęty Jigmaster 8g, która była moją pamiątką z Targów Rybomania. Ta przynęta otworzyła mi wodę i pokazała jaką ma skuteczność na tak piękne okazy które w 2016 roku udało się połowić, zrobić fotkę i mieć satysfakcję z uwolnienia.

Mój sezon rozpoczął się gdy tylko pogoda pozwoliła,  a było to na przełomie marca i kwietnia, kiedy to spacerowałem ze spinningiem brzegami jezior i różnych dzikich zbiorników, gdzie kryły się piękne ryby.

Wiosną miałem okazję wypróbować cykady Spinmad w różnych różnych gramaturach, które okazały się rewelacyjne na okonie, ale także szczupaki skusiły się na jej urok i agresywną pracę. To były pierwsze gigantyczne okonie  które udało mi się złowić. 

Przynęty Spinmad są moimi faworytami w wędkarstwie podczas każdej wyprawy, nawet gdy zdarzają się dni bez kontaktu z rybą, ja w nie wierzę. Dlaczego? Dlatego że są wykonane perfekcyjnie, z dbałością o każdy szczegół. I z reguły ryby doceniają te wartości, jednak mam takie przemyślenia dotyczące ryb i kobiet, a mianowicie, w tym sezonie zauważyłem pewną zależność. Gdy kobiety, wypuszczając nas nad wodę marudzą, wtedy ryby biorą w najlepsze, a jeśli nie mają nic przeciwko, a co więcej jeszcze zrobią nam na drogę kanapki, w taki dzień ze złowieniem ryby może być naprawdę ciężko… Hahaha, każdy z nas ma własne doświadczenia, ale w moim przypadku to porównanie jest po prostu życiowe.

Jigmaster 8g to dla mnie najbardziej łowna przynęta tego wiosenno-letniego sezonu na okonie, gdy słabo brały, a zdarzało się to jak z kapryśną kobietą. Wtedy skuteczna była częsta zmiana przynęty, próby z kolorami aż trafiałem w gusta.

Przyszedł i czas na wyprawy z łodzi za dużymi szczupakami oraz próby z większymi przynętami takimi jak Spinmad Jigmaster 24g w kolorze oliwkowym, który przyniósł efekt w postaci choćby tego metrowego szczupaka. Był waleczny i pokazał swą dzikość wyskakując z wody jak to robią często jego młodsi kuzyni. Z tą gramaturą preferowane jest intensywne prowadzenie na płytkich wodach by uniknąć zaczepów i roślinności.

 Także podczas jednostajnego prowadzenia przynęty Jigmaster 12g są skuteczne na duże ryby, wszystko zależy od tego w jaki sposób rybka chce mieć podaną przynętę.  Trafiało się też tak że moment po wyrzuceniu przynęty do wody została już atakowana przez drapieżnika, gdzie było to mega zaskoczeniem. Doznałem tego zjawiska kilkukrotnie. Wtedy było widać aktywność ryb, trafiało się ich kilka nawet. Było to już pod koniec lata…

Nadszedł czas na przygotowania do sezonu jesiennego, gdzie wszystko może się zdarzyć. Jesień duże przynęty i duże szczupaki, tu akurat wymiarowo szkoleniowe pokazywały aktywność nawet na Cykady King, jak i na Jigmaster 12g i 24g. Niestety rybki są nieprzewidywalne i zaskakujące. To samo dotyczy każdej z wód które je kryją. Zakończeniem sezonu była dla mnie dwudniowa wyprawa do Lubniewic, nad piękne jezioro Lubiąż, które ma swój niepowtarzalny urok. Jakże piękna jest cisza, której miałem okazję tam doświadczyć…

Na koniec chciałem dodać, że ten rok był tak spontaniczny, szalony i nieprzewidywalny jak te nasze rybki, które tak uwielbiamy łowić i uwalniać po to by mieć trochę adrenaliny z holu, fajną fotkę, a także oddawać im wolność za to co one dają nam wędkarzom, czyli radość, emocje i wspomnienia. Chciałem serdecznie podziękować całej firmie Spinmad za miłą i owocną współpracę, a także za ostatnią wyprawę z Rafałem. Myślę i mam nadzieję że rok 2017 będzie kontynuacją moich przygód wspólnie z marką Spinmad, by podnosić swoje wędkarskie poprzeczki w poszukiwaniu rekordowych ryb…

Pozdrawiam

Łukii Nadobnik (Bober-Fishing)

KatalogSpinMad2017Pobierz katalog

Partnerzy

  • Miejscówka
  • Nasi przewodnicy

Gdzie kupić?

Nasze przynęty można kupić w wielu dobrych sklepach na terenie całego kraju

Znajdź sklep

Gdzie kupić?

Nasze przynęty można kupić w wielu dobrych sklepach na terenie całego kraju

Znajdź sklep
© 2017 SPINMAD. Wszelkie prawa zastrzezone.
Wykonanie: Strony internetowe